Weselny motyw przewodni – lawenda

 

Lawenda jako motyw przewodni ślubu daje nam ogrom możliwości. Bladofioletowe kwiaty przepięknie pachną i urzekają kolorem. Lawenda idealnie wpisze się w śluby w stylu rustykalnym, boho czy romantycznym. Pastelowe odcienie fioletu  skomponują się z bielą w chłodnym odcieniu, a ciemniejsze fiolety pięknie mogą ożywić śmietankowobiałą kreację panny młodej. Zerknijcie na garść inspiracji, które dziś dla was przygotowałam. Nie ograniczajcie się jednak tylko do nich – ten przepiękny kwiat może zabrać Was i waszych gości w podroż do Prowansji.

Nie każda panna moda jest na tyle odważna, żeby zdecydować się na suknię kolorze lawendy. Ale przecież, nie o ilość chodzi. Fioletowe dodatki mogą nadać ton białej sukni. Może to być fioletowa szarfa, biżuteria z fioletowymi akcentami czy fioletowy krawat dla pana młodego. Ciekawym akcentem mogą być też klipsy na buty (których możemy użyć tez potem do innego obuwia). W mojej pracowni możecie kupić kolczyki ślubne i naszyjniki z nutką lawendy KLIK

Lawenda jako motyw przewodni znakomicie sprawdzi się tez przy komponowaniu dekoracji kwiatowych. Ususzone gałązki mogą stać się częścią jesiennego bukietu, w którym dominować będą suszone rośliny.  I choć przy takim motywie przewodnim, lawenda wydaje się być oczywistym wyborem na bukiet ślubny, to wcale nie musimy ograniczać się do niej. Znakomicie sprawdzą się tez inne kwiaty w fioletowych odcieniach.

Waszych gości możecie zabrać również w podroż do Prowansji. Dołączcie do waszych zaproszeń pachnącą gałązkę lawendy, która od początku podkreśli charakter ślubu. Lawendę możecie tez podarować jako maleński bukiecik. Jako podziękowanie za uczestnictwo z Wami w wyjątkowym dniu możecie im podarować  drobne saszetki wypełnione fioletowymi kwiatami, lawendowe mydełka, bądź inne drobiazgi z tym motywem. Saszetki z lawendą  zresztą bez trudu przygotujecie same. Inną ideą też jest miód lawendowy bądź olejki o tym aromacie (w tym zagustują raczej panie 🙂 ) Jeżeli lubicie słodkie upominki to Justyna z Wypiekane opowieści chętnie przygotuje dla Was pierniczki z tym motywem.

Dekoracje pachnące lawendą będą wspaniałym uzupełnieniem wesela w rustykalnym czy aromatycznym stylu. Jeżeli uda Wam się  skomponować lawendę z drewnianymi, postarzanymi meblami, to przywołają skojarzenia z Prowansją. Nie bójcie się postawić na lawendę w doniczkach  czy koszach lub w oryginalny sposób wyeksponować bukiety suszonych kwiatów. Dekoracje mogą też po prostu przenosić motyw lawendy w sposób mniej dosłowny – lampiony z ręcznie malowanym motywem lawendy od Deep Forest Decor –> KLIK, mogą wnieść mnóstwo ciepła w wystrój, szczególnie jesli zdecydowaliście się na dekoracje w stylu rustykalnym.

Słodkie muffiny czy tort z fioletową polewą mogą być nie tylko estetyczne, ale też zaskakująco smaczne. Wiecie, że lawendowy krem jest jedyny w swoim rodzaju? Jeżeli nie jesteście pewni gustów waszych gości – zdecydujcie się raczej na mniejsze muffiny bądź po prostu makaroniki w liliowym kolorze.

Sesja w plenerze na polu lawendy to pomysł na uwiecznienie urzekających kolorów. Pamiętajcie tylko, ze okres kwitnienia lawendy jest ograniczony i jeśli zdecydujecie się na taka sesję, termin trzeba ustalić odpowiednio wcześniej. Sprawdzicie – czy w pobliżu waszego miejsca zamieszkania nie ma takiego pola.  Szperając w internecie natrafiłam listę lawendowych pół w Polsce, więc dzielę się linkiem — >>> KLIK . Możecie wybrać się też w podróż poślubną do Prowansji i tam odkryć na żywo fioletowe pola o urzekającym zapachu – tu niestety trzeba przygotować się na większy wydatek.

Pomysły, które tu znaleźliście tu to tylko garść inspiracji. Inne możecie znaleźć w   poradniku ślubnym >>> KLIK <<<

Część zdjęć pochodzi ze zbiorów Małgosi www.pogodno-florystyka.pl/. Ona jako florystka na pewno tez chętnie doradzi Wam w temacie doboru kwiatów i lawendowych dekoracji.